niedziela, 14 września 2014

Walka o herbatę

Siedzę na sofie i popijam herbatę. Stasiu ma na nią wielką ochotę, zakrada się więc i próbuje mi zabrać kubek. Nie wypuszczam go z rąk, i Stasiu  strasznie się złości. 
"To moja herbata! Moja!", krzyczy. 
"Jeśli chcesz swoją herbatę, to co trzeba zrobić?", pytam, sugerując oczywiście, że powinien poprosić. 
Stasiu w odpowiedzi, z błyskiem w oku, pyta: "Będziemy walczyć??"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz