wtorek, 30 grudnia 2014
Stasia portet własny
Monolog Stasia przy porannej herbatce: "Jestem bardzo trudny, jestem trudnym chłopcem. Chciałbym być dorosłym. Jak będe dorosłym, będe miał duże nogi i kolana. Będę miał też dużą głowę i kupię auto, xboxa i iphona. Nie jestem dziewczyną, ja dziewczynów nie lubię. Jestem chłopaką, jestem ludzikiem prawdziwym."
czwartek, 18 grudnia 2014
Głowa w kity obfita, czyli kwintesencja Jasia
Światło w pokoju chłopców miało być zgaszone, drzwi do ich pokoju zamknięte a oni sami mieli już dawno spać. Tymczasem przechodząc obok ich pokoju widzę, że drzwi są otwarte a światło włączone. Oboje jednak twardo "śpią", w końcu usłyszeli moje kroki kilka sekund wcześniej. Wchodzę i zaczynam marudzić, jak to się nie słuchają, itd. Na co Jasiu zrywa się jakby ze "snu" i wykrzykuje teatralnie: "Co?! Co się dzieje? Kto tu jest?" Patrzę na niego z politowaniem i mówię: "Przestań wciskać kity."
Jasiu uśmiecha się szeroko i pukając się w głowę wzdycha: "Ja tu mam pełno kitów.."
Subskrybuj:
Posty (Atom)