Trzymam w ręce babeczkę na którą Stasiu ma wielką chrapkę.
"Dam ci jeśli dasz mi buziaczka" mówię.
Stasiu bez wahania cmoka mnie w usta. Daję mu babeczkę, Stasiu odwraca sie i wychodzi z kuchni, ale po drodze wyciera szybko usta i mówi: "Yuck!" (ang."fuj")
poniedziałek, 25 marca 2013
sobota, 23 marca 2013
Maruda jakich mało
Gdyby Jasiek był Smerfem to na pewno Marudą. Dziś rano Stasiu bawi sie w swoim łóżku organkami a Jasiek w swoim niczym się nie bawi, tylko jęczy wniebogłosy i użala się nad swoim losem. Po jakimś czasie zaczyna krzyczeć na Stasia, żeby wyłączył organki. Stasiek ani myśli, w dodatku nagle do ich pokoju wpada podekscytowana Basia:
"Stasiu, dzisiaj są twoje urodziny!" I zaczyna głośno śpiewać: "Happy Birthday to you!!"
Tego jest już za wiele dla Jasia. "Cicho! Jak Stasiu pójdzie do twojego pokoju to będziesz mu śpiewać!"
Basia, niezrażona śpiewa dalej, tylko ciszej.
"No przestań, no!" jęczy Jasina.
Basia siada na łóżeczku Stasia i śpiewa mu dalej cichuto na uszko.
"Baasiaaa!", wrzeszczy Jasiek, "no cicho, noo!!"
Basia w końcu daje za wygraną, bierze Stasia za rączkę i prowadzi go do swojego pokoju. Jaśkowi i to nie pasuje, bo zaczyna Stasia wołać z powrotem: "Stasiuu! Chodź tu, dam ci autkoo!".
Ale Stasiek jest już w pokoju Basi która głośno zaczyna znowu mu śpiewać: "Happy Birthday to youu! Happy Birthday to youu!"
Zza ściany dochodzi głos Jasia: "Baasiaa! A nie możesz po polsku?!"
"Stasiu, dzisiaj są twoje urodziny!" I zaczyna głośno śpiewać: "Happy Birthday to you!!"
Tego jest już za wiele dla Jasia. "Cicho! Jak Stasiu pójdzie do twojego pokoju to będziesz mu śpiewać!"
Basia, niezrażona śpiewa dalej, tylko ciszej.
"No przestań, no!" jęczy Jasina.
Basia siada na łóżeczku Stasia i śpiewa mu dalej cichuto na uszko.
"Baasiaaa!", wrzeszczy Jasiek, "no cicho, noo!!"
Basia w końcu daje za wygraną, bierze Stasia za rączkę i prowadzi go do swojego pokoju. Jaśkowi i to nie pasuje, bo zaczyna Stasia wołać z powrotem: "Stasiuu! Chodź tu, dam ci autkoo!".
Ale Stasiek jest już w pokoju Basi która głośno zaczyna znowu mu śpiewać: "Happy Birthday to youu! Happy Birthday to youu!"
Zza ściany dochodzi głos Jasia: "Baasiaa! A nie możesz po polsku?!"
środa, 20 marca 2013
Mu mu cow
O 5:00 rano budzi mnie taki monolog Stasia nad moją głową: "Mamo. Mamo. Mleko. Mlekoo. Mi. Mamo. Mu. Mu. Cow. Mlik. Dawać."
('Cow' to po ang. krowa)
('Cow' to po ang. krowa)
wtorek, 19 marca 2013
Powiedz G
Idziemy dziś rano do szkoły we mgle.
"Ale mła" mówi Basia.
"Mgła" poprawiam.
"Mmła" próbuje Basia.
"MGła" mówię, "Powiedz G".
"G" powtarza Basia.
"A teraz: mGła"
"Gmła"
Po chwli mgła gęstnieje.
"Ale magma" stwierdza Basia.
"Ale mła" mówi Basia.
"Mgła" poprawiam.
"Mmła" próbuje Basia.
"MGła" mówię, "Powiedz G".
"G" powtarza Basia.
"A teraz: mGła"
"Gmła"
Po chwli mgła gęstnieje.
"Ale magma" stwierdza Basia.
niedziela, 17 marca 2013
Stanisław wkurzony
Ściągnęłam na swój telefon grę dla dzidziusiów, i pozwoliłam Stasiowi w nią zagrać. Stasiu zachwycony, z wypiekami na twarzy, gra i gra, i za nic nie chce oddać telefonu Jasiowi, choć ten czeka już bardzo długo na swoją kolej. Kilka razy proszę Stasia, żeby dał teraz telefon bratu, ale on nie chce o tym nawet słyszeć, więc w końcu odbieram mu telefon tłumacząc oczywiście, że teraz już kolej Jasia.
Stasiu postanawia wyrazić swoją frustrację najgorszymi wyrazami jakie zna, bo rzuca się na podłogę i wrzeszczy w niebogłosy: "Sika! Fuj!! KUUUPA!"
Stasiu postanawia wyrazić swoją frustrację najgorszymi wyrazami jakie zna, bo rzuca się na podłogę i wrzeszczy w niebogłosy: "Sika! Fuj!! KUUUPA!"
środa, 6 marca 2013
wycięłam..
Dziś wieczorem, Basia wchodzi do naszej sypialni trzymając w ręce kilka stron wyrwanych z magazynu, którego jeszcze nie zdążyłam przeczytać.
"Mogłaś się mnie zapytać, zanim wyrwałaś te strony z gazety", wzdycham pod nosem.
"Mamo, ja je wycięłam", odpowiada niczym nie zrażona Basia.
"Mogłaś się mnie zapytać, zanim wyrwałaś te strony z gazety", wzdycham pod nosem.
"Mamo, ja je wycięłam", odpowiada niczym nie zrażona Basia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)