piątek, 12 września 2014

Garbaty Gerwazy

Zrobiłam na szydełku kota, który służy nam teraz jako door stopper ("stoperan do drzwi", wg. tłumaczenia Tomka) w kuchni. 
Tłumaczę Basi, że kot nazywa się Gerwazy. Basi imię to bardzo się podoba, ale muszę jej je kilka razy powtórzyć, bo trudno jej je wymówić. W końcu się udaje i przed pójściem spać, Basia zwraca się do kotka: "Dobranoc, Gerwazy!"
Jednak na drugi dzień rano, wchodzi do kuchni i od progu wykrzykuje: "Dzień dobry, Garbaty!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz