poniedziałek, 18 lutego 2013
poniedziałek, 11 lutego 2013
oko, ucho, co za różnica;)
Basia, jak już kiedyś pisałam, jest mistrzynią rozkojarzenia. Mnie zaś prześladuje ostatnio pech zdrowotny i złapałam zapalenie lewego ucha, choć dopiero co wyleczyłam prawe. Rano ubrałam dzieci, nakarmiłam, przygotowałam do szkoły, położyłam się na kanapie i buczę. Tomek schodzi na dół, żeby zawieźć dzieci do szkoły, a Basia wskazuje na mnie i oznajmia informacyjnie: "Zapaliło jej się drugie oko".
piątek, 8 lutego 2013
magiczny
Tomek pokazuje Jasiowi sztuczkę - wkłada mu monetę do jednego ucha, a wyciąga z drugiego. Jasiek jest pod takim wrażeniem, że prosi Tomka aby jeszcze kilka razy ją powtórzył. Potem obserwuje z fascynacją tatę, który tej samej sztuczki dokonuje na uszach Basi i Stasia. Po kilkunastominutowych, bacznych obserwacjach Jasiek w końcu wykrzykuje: "Tato! Ja wiem jak ty to robisz!!" "No, jak?" pyta Tomek. "To magia!" odpowiada rzeczowo Jaś.
Subskrybuj:
Posty (Atom)