Basia: "Co ja mam zrobić, żeby przytyć? Jem wszystko, jem dużo i nic!"
Ja: "Nie martw się, wiesz jak ja chciałam przytyć w twoim w wieku? Też wszystko jadłam i..."
Basia (pod nosem): "i ci się udało"
Basia: "Co ja mam zrobić, żeby przytyć? Jem wszystko, jem dużo i nic!"
Ja: "Nie martw się, wiesz jak ja chciałam przytyć w twoim w wieku? Też wszystko jadłam i..."
Basia (pod nosem): "i ci się udało"
Jasiu próbuje mnie przekonać, że on "też ma Aspergera". Jego siostra ma, jego brat ma, to on ma być niby gorszy?
Płoszę jego nadzieję krótkim: "Niee, nie masz."
"Ale ja chcę mieć!"
"Nie chcesz, uwierz mi"
"Ty mi nic nie pozwalasz mieć! JAK ZYKLE!!"
Dzień później usłyszał gdzieś słowo 'astma':
"No to ja mam astmę!" oznajmia.
"Nie masz astmy!"
Na te okrutne słowa ze łzami w oczach i czerwony ze złości, krzyczy:
"Ty mi WSZYSTKO ZABIERASZ!!"
Auto zajechało mi drogę na parkingu i parkuje sobie. Grzecznie czekam ale Stasiu dostaje szału na tylnym siedzeniu:
"Mamo! Trąb!!! TRĄB NA GO!!!!"