Jasiek coś zbroił i Tomek wziął go na spytki. "Jasiu, kto to zrobił?", pyta Tomek. Jasiek nie patrzy mu w oczy i nie odpowiada, tylko spod byka wodzi wzrokiem na lewo i prawo. "Jasiu, kto??", nie ustępuje Tomek, na co Jasiek z wyrzutem: "Tato! Myślę!"
Kombinował jak z tego wybrnąć, a nie tam myślał :)
OdpowiedzUsuńChyba właśnie nad tym myślał - jak z wybrnąć z tej sytuacji;)
Usuń