W naszej rodzinie Basia jest mistrzynią rozkojarzenia. Ostatnio na spacerze mało nie wdepła w psią kupę. Wywołało to w niej następująca refleksję: "Niektórzy nie sprzątają po swoich psach! Ale nie babcie i dziadek..." [mają pieska]"Oni zawsze... zawsze... my zawsze...." - Basia dekoncentruje się i gubi wątek - "my... my...", po czym kończy tryumfalnie: "NASZA RODZINA RZĄDZI!!"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz