Wczoraj szykujemy się do wyjazdu na zakupy. Tomek mocuje w samochodzie fotelik Jasia, który czeka cierpliwie obok. Fotelki po chwili jest gotowy, Tomek otwiera drzwi szeroko i mówi: " Janie, zapraszam do powozu." Jasiek dumny i blady pakuje się do samochodu i odpowiada: "Nie ma za co, panie."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz