Moje dzieciaki wczoraj zaczęły spontanicznie robić sobie korony z papieru. Jasiek przywdział swoją i oznajmił Tomkowi: "Teraz ja będę Królem w tym domu! A Basia królową!" Tomek stwierdził z przekąsem: "Królem w tym domu jestem ja, ty możesz być najwyżej królewiczem." Jasiek zaczął się upierać przy swojej wersji, na co Tomek odrzekł: "Nie możesz być Królem, widziałeś kiedyś Króla, któryby dłubał w nosie??" Jasiek przemyślał sprawę i odrzekł: "No dobrze, to ty bądź..."
...ojej nasmialam sie, teraz wszyscy sie dziwnie w domu na mnie patrza, bo smieje sie do monitora...!!! Oj wesolo wesolo...
OdpowiedzUsuńdobre!!! :)))
OdpowiedzUsuń