Ostatnio przy obiedzie, Jasiek marudzi zamiast jeść. Jestem zmęczona i nie mam ochoty słuchać marudzenia, więc przerywam mu i mówię: "Jasiek, zajmij się lepiej swoim obiadem." Jasiu, bardzo zdenerwowany, wykrzykuje: "Ale ty mi przerwałaś, tak nie ładnie, nie można przerywać!" Ja na to: "Jasiu, jedz..." Jasiek, nadal wkurzony, nad talerzem: "Tak nie wolno! POWIEM TWOJEJ MAMIE, ŻE MI PRZERWAŁAŚ!"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz