poniedziałek, 11 sierpnia 2014

A to ściana

Stasiu biega po pokoju, przewraca się i uderza ramieniem w ścianę. Zapłakanego przytulam, oglądam i pytam: "Gdzie dokładnie się uderzyłeś?". Na to Stasiu zdenerwowany wykrzykuje: "TO BYŁA ŚCIANA! TO ŚCIANA MNIE UDERZYŁA!!"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz