"Mamo, a wczoraj jak już zgasiłaś światło, to ja nie poszłam od razu spać, tylko patrzyłam sobie przez okno na gwiazdki..."
"A ja wiem gdzie idą gwiazdki!", przerywa Jasiu.
"... Bo właśnie wczoraj nie było akurat chmurek, i było je dobrze widać...", kontynuuje Basia.
"A ja wiem, JA WIEM gdzie idą gwiazdki!!", krzyczy Jasiu.
"... Może dzisiaj też będzie je widać", kończy Basia.
"Mamo, ja wiem, ja ci powiem GDZIE idą gwiazdki!!!!"
"Dobrze Jasiu, powiedz
mi gdzie idą gwiazdki", wzdycham.
"NIGDZIE!", wykrzykuje szczęśliwy Jasiu i spokojnie dalej gryzie kanapkę.
...i wszystko jasne :-D
OdpowiedzUsuń