wtorek, 25 czerwca 2013

Na łyso

Basia po długiej zabawie na ogródku wraca w końcu do domu, ale zostawia za sobą niezły bałagan. 
"Basia" mówię, "wróć na ogródek i posprzątaj zabawki".
"Ale mamo" jęczy Basia, "ja właśnie ściągnęłam buciki i skarpetki!"
"I tak musisz posprzątać" nie poddaję się.
"Mamo!" woła zdernerwowana Basia, "przecież nie pójdę NA ŁYSO!!"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz