"Powiedz jej, żeby się ze mną bawiła", prosi mnie.
"Żeby się ze mną bawiła", mówię Basi.
"Niee, powiedz, żeby bawiła się z Jasiem", poprawia Jasiu.
"Żeby bawiła się z Jasiem", powtarzam w stronę Basi.
Jasiek już otwiera usta, żeby mnie znowu poprawić, kiedy Basia nagle zwraca się do mnie z pytaniem: "A dostanę za to kieszonkowe?"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz