poniedziałek, 25 listopada 2013

Wilki i orzeły

Spacerujemy dróżką w parku, kiedy Stasiu schodzi z dróżki, biegnie przez zarośla i chowa się za krzakami. Czekamy przez chwilę, wołamy go, w końcu krzyczę w jego stronę: "Stasiu, chodź tu szybko, bo tam są wilki!"
"I ORZEŁY!!", dodaje Basia. 
"Orzeły? Co to są orzeły?", pyta Jasiu. 
"Takie duże ptaki", wyjaśnia Basia. 
Ponieważ Stasiu wciąż ociąga się z powrotem na dróżkę, wołam w jego stronę: "No chodź, tam naprawdę są wilki!"
"I ORZEŁY!!!", krzyczą Basia i Jasiu. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz